Dysleksja głęboka – zalecenia

0
414
dysleksja głęboka zalecenia

Każdy nauczyciel, bez względu na przedmiot, którego naucza, ma obowiązek indywidualizowania pracy na lekcji – powinien to robić biorąc pod uwagę możliwości ucznia zdolnego oraz ucznia, który ma trudności edukacyjne. Ten drugi powinien być dodatkowo przebadany i zdiagnozowany przez odpowiednią poradnię psychologiczno-pedagogiczną. Po specjalistycznych badaniach uczeń otrzymuje na piśmie opinię, w której zawarte są wszystkie informacje, diagnozę oraz wskazówki dla nauczycieli i rodziców. Wśród uczniów często powtarzana jest „formułka”, że uczeń z opinią ma łatwiej, bo nauczyciele na wszystko przymykają oko. Nie jest to prawda i potwierdzą to wszyscy ci, którym zdiagnozowano dysleksję, dysortografię, dyskalkulię i tym podobne. Tacy uczniowie muszą pracować podwójnie – pracować nad swoimi problemami, trenować, ćwiczyć to, co innym uczniom przychodzi z łatwością.

Dyslektyk pracuje podwójnie

Dyslektyk ma często trudności z czytaniem, zapamiętywaniem, koncentracją. Jeśli dodatkowo uczeń ma problemy emocjonalne, jest zbyt wrażliwy, nieśmiały, to jego dysleksja może prowadzić do poważnych niepowodzeń edukacyjnych, co – niestety – rzutuje na poczucie własnej wartości. Dysleksja głęboka zalecenia jest sporą przeszkodą, chociażby w nauce języków obcych – często opinia takiego ucznia zawiera informację, która mówi o tym, że taki uczeń powinien być zwolniony z nauki drugiego języka obcego. Wśród zaleceń znajdują się informacje ważne dla nauczycieli – wiążą się z dostosowaniem wymagań, indywidualizacją pracy, zajęciami dodatkowymi (na przykład zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze). Dyslektyk zwykle nie powinien być oceniany za czytanie na forum, powinien mieć dostosowaną formę sprawdzianów, prac domowych. Indywidualizacja polega również na tym, że do ucznia trzeba podejść bardzo jednostkowo – przykładem niech będzie sytuacja, w której dyslektyk powinien mieć chociażby inaczej sformułowane polecenie, które ma wykonać. Taki uczeń może mieć sporą wiedzę, ale nie potrafi jej przedstawić, wykorzystać.

System polskiej edukacji polega na realizacji podstawy programowej z poszczególnych przedmiotów. Tam nie ma miejsca na inne zagadnienia, poświęcanie olbrzymiej ilości godzin na jeden temat – trzeba trzymać się planów wynikowych i realizować podstawę. Cierpią na tym uczniowie zdolni oraz ci, którzy mają trudności edukacyjne, np. dyslektycy. Pomoc dla dyslektyka to po pierwsze dostosowanie wymagań, a po drugie ciężka praca takiego ucznia. Ważne jest oczywiście wsparcie rodziców, którzy dostają pewne zalecenia od poradni i powinni stymulować rozwój dziecka zgodnie z tymi wytycznymi.

Dysleksja nie jest wyrokiem, który przekreśla rozwój edukacyjny dziecka. Jest pewnym utrudnieniem, które należy pokonywać. Uczeń, który jest dyslektykiem z całą pewnością nie może mieć podcinanych skrzydeł. Niepowodzenia, które przydarzają mu się w szkole, często nie są od niego zależne. Dlatego kluczowa wydaje się indywidualizacja, która – na szczęście – jest obowiązkiem każdego nauczyciela, który musi zapoznać się z zaleceniami poradni i obowiązkowo się do nich stosować. Czasami zdarza się, że uczeń nie został odpowiednio wcześniej zdiagnozowany, nie odwiedził poradni i nie był przebadany, a ma spore problemy edukacyjne. Wtedy każdy dobry nauczyciel powinien zasugerować rodzicom takiego ucznia przebadanie go w poradni, bo – być może – trudności w szkole nie są spowodowane lenistwem ich dziecka, ale sprawami, które są od niego niezależne, więc traktowanie go na równi z innymi uczniami byłoby dla niego krzywdzące i niesprawiedliwe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here